Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibeloty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibeloty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 listopada 2019

URODZINOWA PERFUMIARKA

    Wprawdzie już trochę czasu minęło od  wakacji jednak zgodnie z obietnicą pokaże Wam swoją letnią zdobycz. Jest nią perfumiarka dość pokaźnych rozmiarów. To, że zbieram flakony na perfumy to za dużo powiedziane ale to, że mam do nich słabość to określenie jak w sam raz.
    W tym roku wakacje były bardzo aktywne ponieważ zrobiliśmy sobie objazdówkę Budapeszt, Wiedeń i Praga. Do Wiednia może wrócę w innym poście. Dziś będę wspominała pobyt w Pradze.
Kilkukrotnie byliśmy w tym mieście jednak pierwszy raz zakwaterowaliśmy się po stronie Hradczan. Tam właśnie upatrzyłam sobie antykwariat, w którym dostrzegłam szklaną perfumiarkę w błękitno-szarych kolorach, pięknie udekorowaną emalją w stylu art nouveau znanym jako secesja. Zaglądałam do antykwariatu każdego dnia. Ostatecznie w dniu wyjazdu poszłam ją zakupić a właściwie mąż poszedł ze mną abym wybrała sobie prezent na urodziny. Tegoroczny prezent urodzinowy wygląda właśnie tak, voló la.

stara perfumiarka
 Teraz moja stara perfumiarka Ducobu ma koleżankę.
ducobu glass

Przy okazji zaraz po secesji było art deco to i  na tą okoliczność też się coś znajdzie. Lata 20-30 Flakon szklany Marcel Franck.

bottle perfume


http://lawendowyzagajnik.blogspot.com/2014/09/perfumiarka-aducobu.html
http://www.antykibukowski.pl/felietony/zobacz/95.xhtml

piątek, 5 lutego 2016

Herbatnica w poziomki (XIXw)

W ferworze ostatnich zakupów na targu staroci kupiłam herbatnicę tj. pojemnik do przechowywania herbaty. Będzie ona pełniła u mnie funkcję cukiernicy. Jest to rzemieślnicza, ręczna robota. Zdobienia wykonano emalią. Myślę, że pudełko ma ponad 100lat i może pochodzić z Rosji albo ściślej Polski po zaborem rosyjskim. Do niedawna znajdowała się w okolicach Przemyśla. Teraz jest u mnie....






piątek, 22 stycznia 2016

Karafka z Huty Szkła Hortensja.

    Dziś dla odmiany szkło. Staram się nie być monotonną. Z okazji dnia dziadka, postanowiłam pochwalić się karafką i kieliszkami po swoich pradziadkach od strony mojego taty. Jak pamiętam z dzieciństwa, komplecik stał w kredensie u moich dziadków (http://lawendowyzagajnik.blogspot.com/2014/02/siema.html). Potem dwa pokolenia otrzymywały go w prezencie ślubnym, jednym słowem krążył po rodzinie. Od niedawna ja jestem w jego posiadaniu. Dostałam go po kilkudziesięciu latach od ostatniej obdarowanej osoby, jako pamiątkę po moich pradziadkach. Cieszę się niezmiernie z tego prezentu bo on więcej znaczy dla mnie niż nominalnie jest wart. Już parę razy przymierzałam się do zakupienia takiego zestawu ale to nie byłoby to samo.
     Karafka i reszta pochodzą z przed II Wojny Światowej i zostały wyprodukowane w Hucie Szkła Hortensja. Z tego co wiem to mój pradziadek pracował na majątku dworskim i za swoja pracę otrzymał takie oto wynagrodzenie. 
Anna Szkureat w "Secesja przewodniku kolekcjonera" pisze: " W Piotrkowie Trybunalskim powstała w 1889r. z inicjatywy Józefa Schuldberga, Maurycego Tuwima i Abrama Weitzmana (właścicieli hut na Lubelszczyźnie) huta "M.Tuwim i Ska", której nadano imię "Anna", zmienione na "Hortensja" (w 1907) po wykupieniu przez dawnego jej dyrektor , Emila de Haeblera. Specjalizowała się w szkle stołowym, a jej wyroby najbardziej znane i poszukiwane pochodzą z okresu międzywojennego.". Szkło jest w idealnym stanie aż nie do uwierzenia, że ma ponad 100 lat. 
przedwojenne polskie szkło

 Dziękuję Ci Małgosiu za ten prezent!

polskie szkło
      Na koniec karafka, którą  zakupiłam na starociach, jej kształt zrobił na mnie wrażenie. Jednak nie pomyślałam o jej kłopotliwym ciężarze. Jest to XIX wieczny wyrób ze szkła. Wykonany techniką wydmuchiwania w formie, przez co wewnętrzny i zewnętrzny kształt naczynia jest taki sam.   

Jeśli macie ochotę na poznanie wyrobów polskich hut szkła to strona dla Was.
http://www.zbieraczstaroci.pl/category/szklo/

czwartek, 28 maja 2015

JAŚNIE PAŃSTWO W KĄPIELI cz 2

      Muzeum w Kozłowce przybliżyło tematykę miejsc sekretnych taki jak toaleta i łazienka. Nasze dzisiejsze wyobrażenia od dawnej łazience daleko odbiega od tego co faktycznie miało miejsce stosunkowo niedawno tj. na początku XX w. 
     W pałacu kozłowieckim wodociągi i kanalizację zainstalowano w 1900roku, ale łazienki istniały oczywiście wcześniej. Stały tam umywalki z marmurowymi blatami a w nich zestawy toaletowe z porcelany i fajansu, kąpiel przygotowywano w przenośnych wannach. W sypialniach urządzano kąciki toaletowe, oddzielone od reszty pokoju parawanem. 
     Urządzenia toaletowe i naczynia służące higienie i pielęgnacji ciała swą urodą  i jakością dorównywały zastawie stołowej, często pochodziły z najlepszych wytwórni porcelany i fajansu oraz hut szkła. Nic dziwnego więc, że stały się przedmiotem zainteresowania kolekcjonerów. Na wystawie oprócz gamy różnych kosmetyków i drobnych przyborów toaletowy  pokazano również lśniące miedziane wanny, kolumny do grzania wody, malowane pięknie umywalki, mosiężne baterie, bidety, muszle klozetowe i nocniki. Wystawę urozmaicają ulotki i druki reklamowe z tej tematyki.




Umywalki bardzo okazałe.
Wanna , Polska, lata 20 XX wieku z baterią podłogową , Kraków , Łagiewnicka fabryka Armatur, koniec lat 20 XX wieku.
Francja, wanna w kształcie buta na dole palenisko do podgrzewania wody (połowa XIX w)
Gazowy podgrzewacz do wody firmy Junkers z lat 20.
Baterie łazienkowe "do wyboru do koloru"
Zawieszki do spłuczek, to faktycznie już przeżytek.
A tu coś dla pań.......
Na koniec waga

wtorek, 26 maja 2015

JAŚNIE PAŃSTWO W KĄPIELI cz 1

     Właśnie otworzyłam w ostatnią niedzielę kolejny sezon kozłowiecki. W Muzeum w Kozłówce byłam już tyle razy, że nie umiem nawet zliczyć ale ciągle wpadają mi w oko nowe przedmioty i tak też było tym razem, ale to potem.
    Dziś jedna z wystaw czasowych w budynkach przypałacowych pt."Jaśnie Państwo w kąpieli. Akcesoria toaletowe w XIX i XX  wieku". Bardzo mnie rozbawiła ta wystawa i uświadomiła jak ogromny postęp nastąpił w dziedzinie higieny. Polecam trochę folkloru,  zawsze się przyda.
Na początek Walt Disney zaprasza. 

Flakony z perfumami. Były też  perfumy Coco Chanel.
 Zestaw do manicure z lat 30 XX w.
Przedwojenne, szklane flakony na perfumy w stylu art deco.
Te miodowe flakony  pochodzą z Krakowa z perfumerii K&A Miklaszewski (lata 30 XX w)

Sprzęt do golenia na miarę czasów.
Angielski komplet toaletowy w stylu art deco ( lata 30 XX w)
Pudernice.
Toaletka w pełnym wyposażeniu. Nawet widać na niej torebkę z krokodyla.
Naczynia łazienkowe w stylu Imari z Czech  Pirkenhammer z połowy XIXw.
Francja elegancja, różnego rodzaju przyborniki.
Dla zbieraczy starych mydeł też coś jest.
stare mydła

A tu proszę, przykazania dla dzieici.


To tylko cząstka tej wystawy ale mam nadzieje,że Was zaciekawiła. 

czwartek, 27 listopada 2014

GLASS ART NOUVEAU

Witam, dziś w nietypowej jak dla mnie tematyce tj. szkło artystyczne. Szklane przedmioty XIX i XX wieku  niesamowicie ewaluowały, podobnie jak ceramika o której pisałam w postach związanych z Muzeum w Bolesławcu . Tym najbardziej płodnym okresem była secesja, w której eksperymentowano z strukturą szkła i sposobami jego zdobienia. Patrząc na techniki powstawania i ceny niektórych przedmiotów szklanych nie mogę oprzeć się wrażeniu, że szklane dzbany np. E.Galle  czy braci Daum to prawdziwe dzieła sztuki równorzędne z malarstwem, których ceny dochodzą  nawet do kilku tysięcy euro. Pewnie nie każdy wie, że w tym okresie zagłębiem szklanej twórczości była Francja oraz Czechy. 
W Polsce w XIX w szkłem zajmowała się huta w Piechowicach koło Jeleniej Góry oraz huta w Szklarskiej Porębie. Ta druga miała wysokie uznanie w Europie co potwierdza złoty medal w Paryżu w 1900r. Również pod koniec XIX w powstają huta Niemen na Wileńszczyźnie oraz Hortensja w Piotrkowie Trybunalskim.
Dzban na pierwszej fotografii przywiozłam tak całkiem przypadkiem  z Francji.  Moją uwagę zwróciły te kwiaty, które skojarzyłam z łąką i sama nie wiedziałam po co mi ten flakon ale nie mogłam mu się oprzeć no i jest.  Według mnie to szkło czeskie pokryte emalią, które wyszło najprawdopodobniej z huty "Meyers Naffe" (proj.K.Moser) na początku XX w.  Podobne zdobienia widziałam również w  śląskiej hucie Piechowice.
glass art nouveau
Dla przykładu znalazłam w internecie inny dzbanek z fabryki czeskiej. Powstanie jego szacuję się na 1900rok.

 
Jak zwykle Pan Bukowski w tej kwestii też ma coś do powiedzenia. 
 

niedziela, 9 listopada 2014

CZYM CHATA BOGATA TYM RADA -MAKATKA

Muszę się Wam pochwalić makatką, którą zainspirowała mnie Aniuta. Długo szukałam fajnego wzoru ale chyba się udało. Wprawdzie tą już wczoraj oddałam bliskiej osobie w prezencie ale następną będzie dla mnie.

czwartek, 23 października 2014

Secesyjna doniczka

Z Francji przywiozłam również całkiem ciekawą doniczkę o linearycznym charakterystycznym dla secesji (art nouveau) wzorze.
Główną cechą właśnie secesyjnego wzornictwa były wijące  się i płynne linie, które można dostrzec bez problemu w przedstawionym przeze mnie przedmiocie. Charakterystyczne dla tego okresu kolory to biel, zieleń, błękit oraz róż i fiolet. Secesja zaczerpnęła szereg motywów ze świata  zwierząt i roślin. Ze świata zwierząt inspiracją były między innymi łabędzie, pawie, motyle, ważki, ośmiornice czy meduzy. Z kolei w świecie roślin artyści upodobali sobie: maki, irysy, nasturcje, słoneczniki, róże, lilie, mniszka, osty, bratki oraz roślinny wodne.  Moja doniczka nosi wszystkie znamiona z okresu art nouveau jednak nie jestem pewna jej okresu pochodzenia gdyż nie ma żadnych oznaczeń. Jeśli ktoś z Was wie coś więcej na jej temat może wyrazić swoją opinię na moim blogu.
art nouveau cache-pot

art nouveau pot


sobota, 27 września 2014

BRADERIE I ZABAWKI

Aby urozmaicić swoje wpisy coś z innej beczki, zabawki z minionych epok. Moje zdjęcia pochodzą z Braderie di Lille. Widziałam tam wszystko tzw. mydło i powidło. Dziś zajawka o zabawkach.   Pamiętam jak moja mama kupiła pod koniec lat 80 niebieski samochód zabawkę, marki wołga i trzymała go na strychu przez ponad 20 lat. Byłam zdziwiona, że po tylu latach nie rozleciał się, wręcz wyglądał idealnie. Jak urodziła się moja córka, to samochód stał się jej ulubioną rozrywką u babci. Magda wyrosła z tej zabawki a mama za śmieszne pieniądze się go pozbyła. Szkoda!
targi staroci
 
braderie di lille

targi staroci

targi staroci

braderie di lille

targi staroci

braderie di lille

targi staroci
 
braderie di lille