niedziela, 10 maja 2015

KPM PORCELAIN- "Nie jednemu psu Burek na imię"

Podobnej sygnatury jak KPM Berlin używała śląska manufaktura porcelany KPM (KRISTER WAŁBRZYCH).
  Pierwsza wytwórnia porcelany na Śląsku powstała w 1820 roku. Założył ją kupiec E.Rausch w Wałbrzychu. Początkowo jakość jej wyrobów była dość słaba. Sytuacja zaczęła zmieniać się już w 1825 roku. Wówczas do fabryki przybył Carl Krister. Urodzony w Nysie w 1802 roku, jako młody chłopak odbył najpierw nauki jako malarz porcelany. Następnie przebywał na praktykach w zachodnich manufakturach (niemieckich, francuskich, węgierskich i szwajcarskich). Tak więc kiedy przyjechał na Śląsk miał już spore doświadczenie i Rausch, mimo jego młodego wieku, powierzył mu kierownictwo zakładu. 
  W 1829 roku Johann Hayn założył drugą wytwórnię w Wałbrzychu. Krister szybko, bo już w 1831 roku wydzierżawił ją i zaczął sygnować własnym nazwiskiem. W 1834 roku wydzierżawił również wytwórnię Rauscha, a fabrykę Hayna wykupił stając się jej jedynym właścicielem.
  Dwa lata później oba zakłady były już jego własnością. Wówczas połączył je i stworzył własną manufakturę, która odtąd nazywała się Krister Porzellan Manufactur. Skrót nazwy (KPM) był taki sam jak Królewskiej Manufaktury Porcelany w Berlinie (Königlische Porzellan Manufactur). Krister zastosował znak, który do złudzenia przypominał sygnaturę widniejącą na naczyniach pochodzących ze słynnej królewskiej wytwórni. Dzięki temu mało znana fabryka mogła sprzedawać swoje towary postrzegane na rynku jako towary z Berlina. 
Dalszą historię tej manufaktury możecie doczytać w poście:
http://lawendowyzagajnik.blogspot.com/2014/06/porcelana-slaska.html
porcelana śląska

porcelana wałbrzych

  Specjalnie skupiłam się dziś na tym wycinku historii KPM Krister aby pokazać jak łatwo można pomylić jego wyroby z KPM  Berlin i odwrotnie. Problem jest dość powszechny. Zarówno kupujący nie znają różnic między tymi dwoma sygnaturami,  jak i sprzedający. Patologią jest też fakt, celowego wprowadzania innych w błąd z chęci zysku. Jak wiadomo wyroby KPM Berlin są znane na całym świecie i odpowiednio też cenione. KPM Krister to "druga liga", więc i ceny jego wyrobów są adekwatnie niższe.
  Na zdjęciu widoczne są pierwsze sygnatury KPM, które obowiązywały w XIXw. Te które mogły być mylone to w drugim rzędzie pierwsza, druga i trzecia.
Źródło: "Encyklopedia śląskiej porcelany" 2010r
W sygnaturach KPM Berlin najbardziej mylona  jest  siódma i ósma w drugim rzędzie.
   Różnice wydają się oczywiste ale trzeba pamiętać, że sygnatury na wyrobach są czasem drobinę inne niż w katalogu albo niewyraźne i wtedy pojawiają się wątpliwości. Dla tych, którzy się interesują tymi zagadnieniami,  rozpoznanie wyrobu możliwe jest po kształcie i zdobieniach.
  Ze swojego doświadczenia wiem, że zgłębianie pewnych dziedzin nauki ma swoje etapy. Na początku jest etap czytania i doświadczania. Potem pojawia się etap, w którym wie się wiele ale ma się coraz większą świadomość, jak wiele się jeszcze jednak nie wie. I tu chcę obudzić Waszą czujność abyście patrząc na sygnatury, o których dziś wspominałam  zastanowili się z czym macie do czynienie czy z KPM KRISTER czy KPM BERLIN. 

2 komentarze:

  1. W 100 proc zgadzam sie z Tobą co do wysnutych wniosków nt wiedzy o porcelanie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe. Nie wiedziałam o tym.

    OdpowiedzUsuń