środa, 9 września 2015

WYSTAWA PORCELANY ĆMIELOWSKIEJ cz1 (1809-1920)

   Ostatnio odwiedziłam Muzeum Narodowe w Kielcach. Jestem pod wrażaniem wystawy pod tytułem „Od manufaktury magnackiej do przemysłu. Ceramika ćmielowska w zbiorach MNKi”. Jest to wyjątkowe wydarzenie, które potrwa do 29 listopada. Wystawie towarzyszy bardzo obszerna publikacja w formie katalogu zbiorów z historią wytwórni. Według mnie do tej pory nie było tego typu wydania tematycznego. Sama wystawa prezentuje ok 1400 porcelanowych elementów z bardzo różnych okresów. Uczta dla kolekcjonerów, polecam. Przy okazji odwiedziłam też wystawę stałą, w której zwiedza się dawny Pałac Biskupów Krakowskich i wystawę malarstwa. Szczególnie ta ostatnia, przepiękna sprawa. Wystawie malarstwa towarzyszy i to w niemałym zakresie wystawa rzemiosła. Można tam zobaczyć szkła głównie czeskie i śląskie, ceramikę np. włoską, angielską, niemiecką, nawet widziałam talerze z dawnej polskiej manufaktury Belweder czy Pruszków. Oczywiście nie zabrakło Pacykowa. Ta wystawa pokazywała też porcelanowe manufaktury jak Miśnia, Drezno ale i widziałam tam Korzec oraz Baranówkę, które na polskim rynku dziś są unikatem. Podsumowując swoją wycieczkę, jestem bardzo mile zaskoczona tym, że tak stosunkowo małe Muzeum w Kielcach może być prawdziwą „wisienką na torcie”. Dla odmiany odwrotne wrażanie towarzyszyło mi w ostatniej wyprawie do Wilanowa, gdzie szczególnie otoczenie pałacu nie robi pozytywnego wrażania. Oczekiwania co do tego miejsca myślę, że każdy ma duże, w końcu to rezydencja królewska. Oderwałam się od tematu, wracamy do porcelany ćmielowskiej. Jak to ja, zawsze robię masę zdjęć i mam zamiar namiastkę Wam ich pokazać.
   Przypomnę, pierwszym właścicielem Ćmielowa był hr. Jacek Małachowski. Po śmierci hrabiego w 1821 roku fabrykę w wyniku sukcesji przejęła jego córka Franciszka Dunin-Karwicka. W 1830 roku obszerne dobra ćmielowskie i bałtowskie kupili Wojciech Pusłowski i Teresa Scypionowa del Campo, siostra-teściowa ks. Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, która od 1845 roku była jedyną właścicielką manufaktury ćmielowskiej, po niej zaś jej córka Maria ks. Drucka-Lubecka. W 1863 roku fabrykę objął w dzierżawę warszawski kupiec Kazimierz Cybulski. Był on właścicielem dużego sklepu znanego pod szyldem „Skład szkła”. W 1882 roku zrezygnował z produkcji fajansu na rzecz produkcji porcelany, kamionki i przez chwilę majoliki. Produkcję powierzył Francuzowi Stanisławowi Thiele. Po śmierci Kazimierza Cybulskigo fabrykę przejął jego syn Stanisław. Jednak nie trwało to długo, z uwagi na jego nagłą śmierć. Wdowa po Stanisławie sprzedała fabrykę w 1887 roku potomkom Druckich-Lubeckich. Taki stan własnościowy mniej więcej utrzymywał się do zakończenia II wojny światowej. W 1945 fabryka ćmielowska została upaństwowiona.

Fajans1809-1830r.
antyki fajans ćmielów

stary fajans ćmielów
Fajans 1850-1860rok, druk podszkliwny
stary fajans ćmielów

stary fajans ćmielów

antyki fajans z ćmielowa
Fajans z ok.1860 roku. Druk podszkliwny
antyki fajans z ćmielowa

Fajans malowany podszkliwnie i naszkliwnie z ok. 1880 roku.
stara porcelana ćmielow


 Porcelana z ok 1850 roku. Malowana ręcznie.
stara porcelana ćmielów
 Końcówka do fajki 1840-1850rok. Malowana ręcznie
porcelain old ćmielów
 Porcelanowa szkatuła 1839-1850rok, złocona.
 Porcelanowa puszka z pokrywką  1850rok. Malowan ręcznie
antyki porcelana ćmielów
 Porcelana 1839-1863rok. Malowan ręcznie
stara filiżanka ćmielów
Porcelana 1839-1863rok. Malowana ręcznie.
stara filiżanka ćmielów
 Porcelana 1860-1863. Malowana ręcznie.
stary ćmielów porcelana
 Porcelana 1863-1887. Malowana ręcznie
Porcelana z 1863-1887 roku. Malowana ręcznie .
antyki filiżanka ćmielów
Patera porcelanowa w kształcie liścia z 1863-1887 roku. Malowana ręcznie . Wg mnie w stylu wyrobów śląskich.
ćmielów art-deco
Porcelana z 1887-1900 roku. Malowana ręcznie.
ćmielów durecki lubecki
 Porcelanowy serwis  z 1900-1914 roku. Kalka
old porcelain ćmielów
Porcelana z 1900-1914 roku. 
antyki ćmielów
  Porcelanowy serwis "Giewont" z 1900-1914 roku. Kalka
antyki ćmielów
 Filiżanka z serwisu "Giewont". Malowana ręcznie.
antyki ćmielów
 Porcelanowa filiżanka do czekolady z 1887-1900 roku. Malowana ręcznie.
antyki ćmielów

W części 2 przedstawię czołową porcelanę od lat 20.

To już było :
http://lawendowyzagajnik.blogspot.com/2015/03/porcelana-z-cmielowa-kaprys-i-paski.html

4 komentarze:

  1. Druccy-Lubeccy (także tylko Lubeccy) – ród kniaziowski (książęcy) pochodzenia litewskiego, będący gałęzią kniaziów Druckich, biorący swe nazwisko od miejscowości Lubecz vel Lubczo, leżącej w Powiecie Łuckim i położonej niedaleko Drucka, w którym Lubeccy, podobnie jak inni kniaziowie idący od Druckich, posiadali swoje udziały.

    Za protoplastę rodu można uznać kniazia Bohdana Wasilewicza, syna kniazia Wasila Hrihorowicza i wnuka kniazia Hrehorego Druckiego (najmłodszego z synów Siemiona Druckiego †po 1422 r.), który majętność Lubczo otrzymał w 1488 r. od swojej ciotki, pani Fedki Orszyny. W drugim i trzecim pokoleniu miał on już liczne potomstwo, aczkolwiek na przestrzeni dziejów rodowi dwukrotnie (na przełomie XVI i XVII w. oraz w drugiej połowie XVIII w.) groziło wygaśnięcie.

    Kniaziowie Druccy-Lubeccy dziedziczyli także na Widiniczach, od których pisali się także Widinickimi vel Widenickimi.

    Spośród przedstawicieli tego rodu najbardziej znany jest chyba Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki - minister skarbu Królestwa Polskiego 1821-1830, który dodał splendoru rodzinie, albowiem - choć samouk - okazał się genialnym finansistą. Dzięki jego polityce zostały uzdrowione finanse Królestwa Polskiego, spłacającego długi Księstwa Warszawskiego, zrujnowanego w czasie kolejnych wojen, w szczególności przez kampanię wojenną Napoleona z roku 1812.

    Jednym z majątków Druckich-Lubeckich był odebrany przez władze komunistyczne po drugiej wojnie światowej Bałtów, o zwrot którego nadal bezskutecznie zabiegają. Byli posiadaczami wsi Mańkowicze, leżącej obecnie w rejonie postawskim na Białorusi.

    Przedstawiciele rodu żyją obecnie głównie na emigracji.

    Członkowie rodu
    Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki - minister skarbu Królestwa Polskiego 1821-1830
    Konstanty Drucki-Lubecki - generał brygady Wojska Polskiego, brał udział w wojnie 1939 r.
    Władysław Drucki-Lubecki - w 1909 r. prezes Automobilklubu Polskiego
    Aleksander Drucki-Lubecki - ostatni dziedzic Bałtowa w 1944 r.
    Dziękuję za ten wpis i zdjęcia. Prostuję tylko nazwisko - podane kilkakrotnie z błędem, więc to nie przypadek. Jeszcze raz dzięki za podzielenie się zdjęciami i wiedzą. Dorota Janiak

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałam podać, że info o Druckich pochodzi z Wikipedii.Pozdrawiam - DJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że sprostowałaś. Mam nawyk, dla swoich potrzeb sobie przeinaczać. Zawsze mówię, że to serwis durecki no i tak też mi zostało, stąd moja pomyłka. Na tyle jest silne moje przyzwyczajenie, że pomimo muzealnej publikacji z którą pisałam posta wraz Durecki się prześlizgnął . Oczywiście Drucki jest poprawnie. Masz udział w moim poście. Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo ciekawy wpis i piękne zdjęcia cudownych rzeczy. Ja uwielbiam patery (kabarety) te, które pokazujesz są przepiękne.
    Jak znakomicie prezentowały się na nich owoce...

    OdpowiedzUsuń