sobota, 19 lipca 2014

TANCERKI WALLENDORF

Trochę przyspieszam pisanie postów ponieważ są wakacje i jestem w rozjazdach jak wracam do domu to piszę, jak wyjeżdżam to nie mam takich możliwości. Z racji, że rezyduję często u rodziców na tapetę poszła porcelana Wallendorfa.
wykorzystałam w tym poście  treści z witryny: http://sygnatury24.pl
Niewiele ponad 50 lat po tym, jak Walther von Tschirnhaus i Johann Friedrich Böttger wynaleźli porcelanę, Johann Wolfgan Hammann uzyskał 30 marca 1764r. koncesję na produkcję porcelany w Księstwie Sachsen-Coburg. Wraz z malarzem na szkle Gottfriedem Greinerem i jego kuzynem Gotthelfem Greinerem, założył małą fabryczkę porcelany Wallendorfer Porzellan-Manufaktur.
Do 1833 r. manufaktura pozostawała w posiadaniu rodziny założycieli, a następnie przechodziła przez ręce wielu znanych do dziś z produkcji wysokiej jakości porcelany, właścicieli i dzierżawców: Hutschenreuther, Kämpfe, Sonntag, Heubach, Fraureuth i Schaubach.
Wyjaśnia to różnorodność sygnatur, przypominających niekiedy symbol Miśni, co powodowało także protesty i oficjalny nakaz zmiany sygnatury w 1787r.
200 lat po założeniu firmy, wprowadzona została do użycia obecna sygnatura: "W" pod koroną oraz z rok założenia - 1764.
W roku 1776, Johann Wolfgang Hammann przeszedł na emeryturę i właścicielem manufaktury został jego syn Ferdinand Friedrich Hammann. sytuacja fabryki była wówczas bardzo niekorzystna, ponieważ ówczesne wyroby zawierały wiele zanieczyszczeń powierzchni i miały szarawe zabarwienie. Kiedy F.F. Hammann zaczął używać do produkcji kaolinu z Czech, jakość wyrobów stała się znakomita, co pozwoliło na znaczne poszerzenie profilu produkcji.
W 1786 Ferdinand Friedrich Hammann zmarł i zarządzanie przejęła jego żona Anna Margaretha Hammann. Sygnatura uległa radykalnej zmianie poprzez wydłużenie środkowych linii w literze "W", jednak po oficjalnym proteście manufaktury miśnieńskiej musiała ulec modyfikacji.
Anna Hammann prowadziła firmę aż do 1811, kiedy to wycofała się z manufaktury, a jej młodszy syn Ferdinand Friedrich Hammann Junior zarządzał dalej produkcją.
W 1833 roku fabryka przeszła w ręce F.C. Hutschenreuthera, który dzierżawił ją od 1829 roku, a ostaecznie została sprzedana Friedrichowi Kämpfemu i Gabrielowi Heubachowi, którzy w 1897 roku zmienili jej nazwę na Kämpfe und Heubach AG.
Z biegiem czasu linia produktów bardzo się zmieniła i położono nacisk na słynne obecnie figurki i przedmioty dekoracyjne. Inwestycja wydawała się opłacać, ponieważ wielkość zamówień wzrastała, jednak wraz z wybuchem I wojny światowej sytuacja gospodarcza pogorszyła się dramatycznie i podjęto decyzję o zamknięciu zakładu w 1915 roku.
Dopiero kilka lat później, w 1919 r. manufaktura została przejęta przez firmę Fraureuth Porzellan i działała dalej jako jej oddział artystyczny.
Nabycie tej fabryki przez Fraureuth Porzellan, awansowało ją do pozycji największej niemieckiej fabryki porcelany, zatrudniającej w 1920 roku ponad 1200 pracowników i 300 urzędników. Ze względu na poważne trudności finansowe zakład w Wallendorf wykorzystywany był tylko do realizacji mniejszych zamówień i bardziej wyspecjalizowanych dekoracji. Dzięki zatrudnieniu znakomitych malarzy porcelany, wyroby artystyczne fabryki w Wallendorf w krótkim czasie zdobyły uznanie i światową sławę.
Ze względu na ogromne obciążenia podatkowe, Fraureuth AG upadła z saldem 1,5 mln marek strat na koniec 1926 roku.
Jako były dyrektor upadłej Fraureuth Porzellan Manufaktur Wallendorf, Heinz Schaubach kupił maszyny, urządzenia i wyposażenie wraz z formami jako masę upadłościową. Z pomocą byłych pracowników fabryki założył fabrykę porcelany Schaubach Kunst i pod tą nazwą zyskał światową sławę.

Ciąg dalszy historii fabryki w kolejnym poście.
wallendorf porcelain

wallendorf porcelain

wallendorf porcelana

Figurki, które przedstawiam pochodzą prawdopodobnie z początkowych lat 80. W tym czasie pojawiły się w naszym domu. Moja mama odkupiła je od osoby, która w tamtych czasach uskuteczniała przemyt z Niemiec. Towarzyszyły mi całe dzieciństwo, służąc jako główna ozdoba babcinego kredensu. Razem z nim stały się moim wianem, jednak rosnąca ciekawość mojego dziecka zmusiły mnie do oddania ich  rodzicom. Jak na zabawkę trochę zbyt drogie.
O ile trzy pierwsze figurki można przyjąć, że są w normalnej wysokości, to dwie ostatnie są zjawiskowo spore i okazałe.

wallendorf porzellan

wallendorf porzellan

                                                           Fabryka Wallendorf (II połowa XIXw)

 Kolejny wpis o Manufakturze Wallendorf okraszą zdjęcia dzbanów. Zapraszam.

środa, 16 lipca 2014

ŚWIĄTECZNY STROIK NA STÓŁ

A teraz z innej beczki, żeby nie było nudno. Chcąc zdążyć do Świąt z tematem muszę zacząć teraz.
Od wielu lat robię ozdoby świąteczne głównie bombki i pisanki. Czasem robię też inne rzeczy z przeróżnych materiałów typu makaron, papier, filc, akryl. Dziś pochwalę się stroikiem, który nazwałam roboczo "gwiazda betlejemska". Do tego potrzebne są bombki ze styropianu o średnicy 6-8cm, wstążka  od 2,5cm do 3cm, szpilki, trochę cekinów. Uwaga: wstążka na część górną musi być z drutem tak, żeby można było ładnie rozchylać płatki (ja kupiłam na wyprzedażach w Rossmanie). Dolna część stroika zrobiona jest ze zwykłej atłasowej wstążki lub plastikowej (biała w drobne groszki).
Z cekinów robi się małą czapeczkę bombce, potem w koło  układa się na karczocha sześć naprzemiennych rzędów płatków  mocno wysuniętych do góry tak by po rozłożeniu ładnie wyglądały. Dół zakończam standardowo karczochem, tylko pierwszy rząd trzeb troszkę opuścić poniżej płatków, ale przykrywając szpilki. Ja użyłam do płatków wstążkę 3cm a do spodu 2,5 cm. Ostatnio preferuję też plastikowe wstążki, które się nie zniekształcają i są tańsze.

ozdoby świąteczne
 
Kolorystyka może być dowolna robiłam bordo, czerwie i oczywiście granat.

bombki ze wstążki bombki ręcznie robione
 
Dobre rady:
1. Wstążki z materiału są atłasowe i satynowe trzeba uważać żeby nie były zbyt miękkie bo nie chcą się później składać w czubek i brzydko to wygląda.
2. Bombki styropianowe nie mogą być zbyt miękkie, bo szpilki się przemieszczają lub wychodzą zwłaszcza przy cekinach. Najlepiej kupować polskie nawet jeśli są ciut droższe.
3. Jeśli się zdarzy, że kupiliście duże cekiny to  należy też kupić duże szpilki florystyczne, żeby cekiny nie odpadały. Ostatecznie można też kupić drobne koraliki i nakładać na szpilki, wtedy ładnie trzymają.
4. Jeśli ktoś zamierza bawić się w ozdoby trochę więcej niż raz czy dwa, to radzę kupować wstążki i szpilki w zbiorczych opakowaniach. Bo pudełeczko w sklepie szpilek  obawiam się, że może nie wystarczyć na jedną bombkę.
 

poniedziałek, 14 lipca 2014

HEINRICH BAENSCH PORZELLAN IN LETTIN

Pewnie nikogo nie zaskoczę, jak zostanę przy porcelanie w  kobalcie. Niestety, prawda jest taka, że mam wielką słabość do tego koloru. Dziś na tapetę trafia rzadka porcelana Lettiner. Prekursorem jej był Ferdinand Baensch przedsiębiorca, który przygodę swojej rodziny z "białym złotem" rozpoczął  w 1840 roku od założenia firmy oczyszczającej glinkę (kaolin). 1858 roku syn Ferdynanda, Henry Baensch (1830-1911) rozpoczął seryjną produkcję porcelany w Fabryce Porcelany Heinrich Baensch. W kolejnych latach nastąpił rozkwit manufaktury. Stała się znana w kraju i za granicą. Oferta firmy obejmowała porcelanę użytkową jak również kolekcjonerską i pamiątkową. Szczególne uznanie zyskały wzory tej firmy w stylu Art Nouveau i Art Deco. W 1911 roku,  po śmierci Heinricha zakładem kierował jego syn Alfred Baensch (1873-1942).
W wyniku  światowego kryzysu w latach 30-tych firma złożyła wniosek o upadłość, zakańczając w ten sposób swój okres świetności. Tak kończy się historia moich dwóch filiżanek. Jednak manufaktura prowadzi dalej swoją działalność  zmieniając kolejno swych właścicieli. Po wojnie firma została znacjonalizowana, od 1953 roku funkcjonowała pod szyldem VEB Fabryka Porcelany Lettin Halle/Saale na terenie byłego NRD. Po wielu latach perturbacji  w 1990 roku produkcja zostaje zaprzestana.
 
Moje 100-letnie filiżanki do espresso zostały wykonane w Lettin,
przez Fabrykę Porcelany Heinricha Baensch
 sygnatura używana  w latach 1900-1931.
stara porcelana lettin heinrich baensch
 
stara porcelana lettin heinrich baensch


Spotkałam się też z innymi kształtami filiżanek zachowującymi ten sam charakter.


Reklama przedstawiona w
Ceramical Address Book of 1883 Ceramical Książka adresowa z 1883